Wielka tragedia wydarzyła się w Smoleńsku. Słucham relacji z miejsca tragedii przekazywanych przez media publiczne jak i komercyjne. Wypowiadają się również POlitycy partii rządzącej, dziennikarze tych stacji. Oczy przecieram ze zdumienia jak bardzo dzisiejsza tragedia zmieniła ocenę osoby Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Gdy żył i pracował dla dobra naszego kraju był przez nich opluwany, wyśmiewany, krytykowany. Mówili o nim wszystko co najgorsze, a jeden z siepaczy PO określił go małym prezydentem. A dziś w każdym kanale i tym publicznym, jak i komercyjnym (chyba przez to,że są w malignie) dowiadujemy się z ich ust oraz ust liczących się polityków całego świata, że Prezydent Lech Kaczyński był wielkim mężem stanu, wielkim politykiem i patriotą !!! Te oceny światowych polityków mnie nie dziwią, bo zawsze takimi były. Tylko nasze media typu telewizja publiczna, a przede wszystkim TVN, Polsat i TV4 filtrowły skutecznie te informacje, a lansowały takich którzy szydzili z Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i na tym budowały swoją pozycję na "politycznym rynku".
Przerażony jestem wizją monopolizacji władzy. Premier z PO, w parlamencie PO, a obowiązki Głowy Państwa zaczął pełnić człowiek PO. Słyszę w mediach stwierdzenia, że życie musi toczy się dalej, że państwo musi funkcjonować. To prawda. Jednak na jakiej bazie ma to się odbywać? Czy znowu na kłamstwie, ukrywaniu prawdy, mamieniu ludzi, osłanianiu aferzystów, na przyzwoleniu okradania zwykłych obywateli naszego kraju? Z takim państwem już mieliśmy doczynienia w latach 1946 do 1989.Czyżby nasze elity z PO i SLD podpisały jakiś pakt z diabłem? Miałem nadzieję, że zmieniona ustawa o IPN zostanie przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego zawetowana i/lb skierowana do Trybunału Konstytucyjnego. Przecież jej zapisy spowodują,że działacz PRL-owscy oraz prawicowi kolaboranci współpracujący ze służbami specjalnymi PRL będą mogli na 50 lat utajnić swoje akta. Nikt nie będzie w stanie ujawnić ich perfidnej przeszłości. A te 50 lat to przecież ich dożywotni spokój i zabezpieczony polityczny byt. Rządzą i będąrządzić, bo nikt nie dowie się o ich "opozycyjnych zasługach" dla narodu. Już raz w naszej historii premier Jan Olszewski chciał spowodować pelną lustrację tej śmietany, ktora dorwała się po 1989 roku do rządzenia. I co się stalo? A no "uwalono" jego rząd. Teraz Prezydent Lech kaczyński nie chciał dopuścić do zmian w ustawie o IPN. I co się stało? Zginął !!!. A teraz pelniący obowiązki głowy państwa Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski puści tę ustawę i zamknie wszystkim uczciwym historykom usta w sprawie PRL-owskiej. Na szczęście jest jeszcze ratunek dla Polski. By uczcić pamięć Prezydenta Lecha Kaczyńskiego naród Polski powinien odsunąć od władzy kłamliwych, obłudnych, umoczonych w afery polityków PO. Powinien wybrać na Prezydenta kandydata wystawionego przez PiS lub kandydata niezależnego, nie związanego czynnie z jakąkolwiek partia polityczną zasiadająca w ławach parlamentarnych i przywrocić ustawowo obecny kształt ustawy o IPN tak by Polacy mogli poznawać prawdę o ludziach, którzy specłużbą PRL sprzedali siebie i naród dla własnej prywaty.
Mam nadzieję, że Polacy w tak tragicznym dniu mimo rozpaczy rozpoznają obłudne, kłamliwe i wyreżyserowane "pod publiczkę" zachowania odczytają i przy najbliższych wyborach i tych prezydenckich i tych parlamentarnych odsuną ich od rządzenia w tym kraju. Nie są bowiem godni tych stanowisk.
Cześćpamięci ofiar dzisiejszej katastrofy i kondolencje dla ich rodzin.

